Policjant na urlopie powstrzymał pijany samochód jadący pod prąd
Policjant na urlopie powstrzymał pijany pojazd jadący pod prąd. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariusza udało się uniemożliwić kontynuowanie jazdy, a badanie wykazało 2 promile alkoholu. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.
Policjant na urlopie powstrzymał pijany samochód jadący pod prąd. Fot. podgląd. Pixabay.
- Policjant z białostockiej patrolówki, będący na urlopie, zauważył jadącego pod prąd Hyundaia i natychmiast zareagował, uniemożliwiając mu kontynuowanie jazdy
- Mężczyzna, 35 lat, stracił prawo jazdy - za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu do 3 lat więzienia
Policjant z białostockiej patrolówki, będący na urlopie, zauważył jadącego pod prąd Hyundaia i natychmiast zareagował, uniemożliwiając mu kontynuowanie jazdy.
Po zatrzymaniu kierowcy mundurowy wyczuł wyraźną woń alkoholu - badanie alkomatem potwierdziło 2 promile alkoholu w organizmie.
Mężczyzna, 35 lat, stracił prawo jazdy - za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu do 3 lat więzienia.
rd
Materiał opracowany przez redakcję Białystok Alert112 w oparciu o informacje dostępne publicznie.
Informacje nie zawsze pochodzą bezpośrednio od służb ratunkowych, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za dokładność źródeł zewnętrznych.
Coś się nie zgadza? Napisz do nas












