Oszustwo 'na pracownika banku' - kobieta straciła blisko 340 tys. zł
Kobieta z powiatu bielskiego padła ofiarą oszustów podszywających się pod pracowników banku i straciła prawie 340 tys. zł po serii kredytów zaciąganych na polecenia oszusta, który tłumaczył, że chroni jej oszczędności. Policja ostrzega przed tą metodą i przypomina, że banki nie dzwonią z informacjami o zagrożeniu ani nie proszą o dane logowania.
Oszustwo 'na pracownika banku' - kobieta straciła blisko 340 tys. zł. Fot. podgląd. Wikimedia.
- Mieszkanka powiatu bielskiego padła ofiarą oszustów podszywających się pod pracowników banku
- Cały proces prowadził oszust, instruując kobietę, by miała całkowitą tajemnicę
- Dopiero gdy odmówiono kolejnego kredytu i utrudniono dostęp do środków, kontakt z oszustem nagle się urwał
Mieszkanka powiatu bielskiego padła ofiarą oszustów podszywających się pod pracowników banku. Telefonicznie przekonał ją do rzekomego włamania na konto i złożonego w jej imieniu wniosku kredytowego, utrzymując, że sprawa jest objęta śledztwem.
Cały proces prowadził oszust, instruując kobietę, by miała całkowitą tajemnicę. Pod jego poleceniem kobieta udała się do banku, zaciągnęła kredyt gotówkowy w wysokości 70 tys. zł i przekazała środki przez bitomaty. Schemat powtarzał się przy kolejnych kredytach w różnych bankach, które trafiały do bitomatów.
Dopiero gdy odmówiono kolejnego kredytu i utrudniono dostęp do środków, kontakt z oszustem nagle się urwał. Łączna strata wyniosła blisko 340 tys. zł.
Policja ostrzega: pracownicy banków nigdy nie dzwonią z informacją o zagrożonych środkach ani nie proszą o podanie loginów, haseł czy kodów autoryzacyjnych, a także nie namawiają do zaciągania kredytówW przypadku podejrzeń należy dzwonić na 112 i samodzielnie weryfikować tożsamość rozmówcy.w celu zabezpieczenia pieniędzy.
Będziemy informować w przypadku pojawienia się nowych informacji.
rd
Materiał opracowany przez redakcję Białystok Alert112 w oparciu o informacje dostępne publicznie.
Informacje nie zawsze pochodzą bezpośrednio od służb ratunkowych, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za dokładność źródeł zewnętrznych.
Coś się nie zgadza? Napisz do nas












