Pijany kierowca zorganizował kulig - dwie kobiety ranne, 54-latek zatrzymany
Wieczorem w lesie w powiecie Bielskim Podlaskim pijany 54-latek zorganizował kulig, łącząc sanie z pojazdem. W wyniku przewrócenia sań dwie kobiety zostały ranne, a mężczyzna odjechał, lecz został szybko zatrzymany przez policję i usłyszał zarzuty związane z prowadzeniem pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowaniem wypadku.
Pijany kierowca zorganizował kulig - dwie kobiety ranne, 54-latek zatrzymany. Fot. podgląd. Wikimedia.
- Wieczorem w lesie, na terenie powiatu Bielskiego Podlaskiego, doszło do groźnego wypadku podczas kuligu organizowanego przez nietrzeźwego kierowcę
- Do zdarzenia doszło późnym wieczorem w piątek
- Śledczy ustalili, że uczestnicy kuligu spotkali się wcześniej przy ognisku na posesji położonej w lesie, należącej do znajomego 54-latka
- Policyjantom udało się szybko odnaleźć sprawcę w leśnym kompleksie, gdzie odbywała się impreza
Wieczorem w lesie, na terenie powiatu Bielskiego Podlaskiego, doszło do groźnego wypadku podczas kuligu organizowanego przez nietrzeźwego kierowcę. Mężczyzna, mający 54 lata, prowadził samochód osobowy, do którego były podczepione sanie. W saniach podróżowały trzy kobiety oraz 12-letni chłopiec. Na skutek jazdy po gruntowej drodze sanie przechyliły się na zakręcie i wypadły na pobocze. Dwie kobiety odniosły obrażenia i trafiły do szpitala.
Do zdarzenia doszło późnym wieczorem w piątek. Na miejscu policjanci zastali cztery osoby - w tym jedną nieprzytomną kobietę. Natychmiast udzielono pomocy - poszkodowaną ułożono w bezpiecznej pozycji i okryto kocem termicznym, aby zapobiec wychłodzeniu. Wezwano karetkę pogotowia, która odwioła dwie poszkodowane kobiety do szpitala.
Śledczy ustalili, że uczestnicy kuligu spotkali się wcześniej przy ognisku na posesji położonej w lesie, należącej do znajomego 54-latka. Właściciel zaproponował przejażdżkę sanami, które podczepione były do jego samochodu. W saniach znalazły się trzy kobiety i 12-letni chłopiec. Podczas jazdy na zakręcie sanie się przewróciły, a osoby siedzące wypadły na pobocze. Mężczyzna, widząc skutki zdarzenia, odjechał z miejsca, pozostawiając poszkodowanych.
Policyjantom udało się szybko odnaleźć sprawcę w leśnym kompleksie, gdzie odbywała się impreza. Badanie alkomatem wykazało, że 54-latek miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Dowód rejestracyjny pojazdu został zatrzymany z powodu braku ważnych badań technicznych. Podejrzany usłyszał dwa zarzuty: spowodowanie wypadku oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia, a także kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do 4,5 roku pozbawienia wolności.
Śledczy podkreślają, że tego typu zachowania stanowią realne zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego i osób postronnych, a wymiar kary będzie zależał od okoliczności zdarzenia, w tym od stanu trzeźwości sprawcy i skutków wypadku.
Będziemy informować w przypadku pojawienia się nowych informacji.
rd
Materiał opracowany przez redakcję Białystok Alert112 w oparciu o informacje dostępne publicznie.
Informacje nie zawsze pochodzą bezpośrednio od służb ratunkowych, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za dokładność źródeł zewnętrznych.
Coś się nie zgadza? Napisz do nas












