Luna odnalazła kierowcę ukrywającego się po policyjnym pościgu
Nocny pościg w Białymstoku zakończył się sukcesem funkcjonariuszy i ich psa Luna: kierowca, który nie zatrzymał się do kontroli, porzucił auto, lecz został odnaleziony w krzakach dzięki tropieniu psa. Nietrzeźwy mężczyzna trafił do aresztu, a sprawa jest obecnie wyjaśniana.
Luna odnalazła kierowcę ukrywającego się po policyjnym pościgu. Fot. podgląd. Wikimedia.
- W nocy w Białymstoku doszło do pościgu za kierowcą, który nie zatrzymał się do kontroli i jechał bez świateł
- Nagrodą za tropienie okazał się pies patrolowo-tropiący Luna, który odnalazł ukrywającego się mężczyznę i doprowadził do jego zatrzymania
W nocy w Białymstoku doszło do pościgu za kierowcą, który nie zatrzymał się do kontroli i jechał bez świateł. Po krótkim pościgu mężczyzna porzucił pojazd w pobliżu centrum handlowego i ukrył się w zaroślach, podczas gdy pasażerowie pozostali w aucie.
Nagrodą za tropienie okazał się pies patrolowo-tropiący Luna, który odnalazł ukrywającego się mężczyznę i doprowadził do jego zatrzymania. Badanie alkomatem wykazało blisko promil alkoholu w organizmie, a pobranie krwi miało wyjaśnić, czy kierował też pod wpływem innych substancji. Pasażerowie spędzili resztę nocy w izbie wytrzeźwień, a kierowca stracił prawo jazdy. Jest to zarzut niezatrzymania się do kontroli kierując w stanie nietrzeźwości, grożący karą do pięciu lat pozbawienia wolności.
rd
Materiał opracowany przez redakcję Białystok Alert112 w oparciu o informacje dostępne publicznie.
Informacje nie zawsze pochodzą bezpośrednio od służb ratunkowych, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za dokładność źródeł zewnętrznych.
Coś się nie zgadza? Napisz do nas












