Sprzeciw sąsiadów przeciw rozbudowie strzelnicy przy V LO
Mieszkańcy protestują przeciw planom rozbudowy strzelnicy przy V Liceum Ogólnokształcącym w Białymstoku. Nowy obiekt ma mieć 4,5 m wysokości i stanąć tuż przy granicy prywatnych działek, co może ograniczyć światło i generować hałas. Prace nie mają jeszcze wyznaczonego terminu.
Mieszkańcy Białegostoku protestują przeciw planom rozbudowy strzelnicy przy V Liceum Ogólnokształcącym. Nowy obiekt ma mieć 4,5 metra wysokości i stanie bezpośrednio przy granicy prywatnych działek, zaledwie kilka metrów od tarasów i okien domów. Pod protest podpisały się dziesiątki osób, które twierdzą, że nikt z sąsiadów nie był proszony o zdanie.
W dokumentacji technicznej pojawił się zapis dopuszczający kaliber odpowiadający karabinowi Kałasznikowowi, choć urzędnicy zapewniają, że w praktyce będą używane jedynie urządzenia pneumatyczne. Mieszkańcy obawiają się hałasu i ograniczonego światła oraz podkreślają, że podobne inwestycje w innych miastach potrafią znacząco wpływać na komfort życia najbliższych okolic. Przypominają, że w Suwałkach strzelnica wojskowa, oddalona o kilkaset metrów od domów, zmieniła okolicę.
Zastępca prezydenta Białegostoku, Tomasz Klim, zaznaczył, że inwestycja ma spełniać obowiązujące normy i nie powinna być uciążliwa. Miasto posiada już pozwolenie na budowę, a projekt może zostać w przyszłości zmodyfikowany, w tym poprzez obniżenie wysokości obiektu, jeśli będzie to konieczne dla komfortu mieszkańców.
Mieszkanka Magda Matys tłumaczy, że nie sprzeciwia się samej strzelnicy, lecz lokalizacji. - Kiedyś uczyłam się w liceum tu i strzelałam z broni pneumatycznej, to nie problem - opisuje. - 4,5-metrowa ściana tuż przy naszych domach zabierze światło i zamieni salon w ciemną niszę.
Na razie nie ma jeszcze konkretnego terminu rozpoczęcia prac. Sprawa wciąż budzi emocje i może wpłynąć na ostateczny kształt inwestycji.
Będziemy informować w przypadku pojawienia się nowych informacji.
rd
Materiał opracowany przez redakcję Białystok Alert112 w oparciu o informacje dostępne publicznie.
Informacje nie zawsze pochodzą bezpośrednio od służb ratunkowych, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za dokładność źródeł zewnętrznych.
Coś się nie zgadza? Napisz do nas










