Robot da Vinci w USK: przełom w chirurgii onkologicznej w Białymstoku
W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku przeprowadzono trzy operacje z użyciem robota da Vinci, co oceniane jest jako znaczący krok w kierunku precyzyjnej, mniej inwazyjnej chirurgii i szybszej rekonwalescencji pacjentów.
Robot da Vinci w USK: przełom w chirurgii onkologicznej w Białymstoku. Fot. podgląd. Pexels.
- W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku przeprowadzono trzy operacje z użyciem robota da Vinci
- Dyrektor USK prof
- W planach są kolejne zabiegi u chorych z zaawansowanym rakiem jelita grubego i być może raka nerki
W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku przeprowadzono trzy operacje z użyciem robota da Vinci. Sprzęt, zakupiony za 12 mln zł z funduszy Krajowego Planu Odnowy, ma umożliwić precyzyjne zabiegi i szybszą rekonwalescencję pacjentów.
Dyrektor USK prof. Jan Kochanowicz podkreśla, że chirurgia robotyczna to przyszłość medycyny, a kolejni chirurdzy będą zdobywać certyfikaty w tej dziedzinie. Pierwszy zabieg to prostatektomia wykonana przez dr. Roberta Kozłowskiego. Dwa kolejne dotyczyły raka endometrium i były prowadzone przez prof. Pawła Knappa z asystą proktora dr. Błażeja Nowakowskiego - Knapp uzyskał certyfikat do samodzielnego wykonywania zabiegów robotem.
Według lekarzy robot zapewnia niezwykłą precyzję, nie męczy się i pozwala na mniejszą utratę krwi, mniejsze dolegliwości bólowe oraz krótszą hospitalizację - co w onkologii umożliwia wcześniejsze kontynuowanie leczenia. Operacje wykonywane są przez kilka niewielkich nacięć, a chirurg obserwuje pole operacyjne w trójwymiarowym, powiększonym obrazie i precyzyjnie kieruje ramionami robota.
W planach są kolejne zabiegi u chorych z zaawansowanym rakiem jelita grubego i być może raka nerki. W najbliższych dniach planowane są dwie prostatektomie, a w następnym tygodniu - operacja raka trzonu macicy.
rd
Materiał opracowany przez redakcję Białystok Alert112 w oparciu o informacje dostępne publicznie.
Informacje nie zawsze pochodzą bezpośrednio od służb ratunkowych, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za dokładność źródeł zewnętrznych.
Coś się nie zgadza? Napisz do nas












