Proces ginekologa z Białegostoku: przesłuchania położnych i lekarzy w sprawie błędu w sztuce i śmierci dziecka
Na rozprawie w Białymstoku 75-letni ginekolog nie przyznał się do winy - prokuratura zarzuca mu błąd w sztuce i nieumyślne spowodowanie śmierci dziecka. Świadkowie - położne i lekarze - opisali kontrowersje dotyczące dyżurów i monitorowania płodu.
Proces ginekologa z Białegostoku: przesłuchania położnych i lekarzy w sprawie błędu w sztuce i śmierci dziecka. Fot. podgląd. Pixabay.
W Białymstoku toczy się proces 75-letniego emerytowanego ginekologa oskarżonego o błąd w sztuce i nieumyślne spowodowanie śmierci dziecka. Sprawa dotyczy wydarzeń z marca 2023 r. w szpitalu wojewódzkim.
Według prokuratury lekarz nie zapewnił właściwej opieki nad ciężarną w 41. tygodniu ciąży: nieskutecznie nadzorował dobrostan płodu, błędnie ocenił zapis KTG i nie podjął natychmiastowego zakończenia porodu, mimo zagrożenia życia płodu.
Podczas przesłuchania świadkowie - położne i inni lekarze - mówili o niepisanej praktyce nocnej przerwy w badaniach ciężarnych - niektórzy twierdzili, że nie mieli o tym pojęcia. Prokuratura podnosi, że takie praktyki mogły wpływać na monitoring pacjentki.
Oskarżony utrzymuje, że nie popełnił przestępstwa - przekonuje, że prowadził właściwą opiekę i że zalecał jedynie ścisłą obserwację, a wyniki badań były oceniane jako prawidłowe aż do tragicznego momentu, gdy u dziecka doszło do braku tętna i konieczności cesarki.
Będziemy informować w przypadku pojawienia się nowych informacji.
rd
Materiał opracowany przez redakcję Białystok Alert112 w oparciu o informacje dostępne publicznie.
Informacje nie zawsze pochodzą bezpośrednio od służb ratunkowych, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za dokładność źródeł zewnętrznych.
Coś się nie zgadza? Napisz do nas












