Pijany anestezjolog na dyżurze. Lekarz stracił pracę
Na oddziale szpitala w Mońkach doszło do incydentu z udziałem pijącego anestezjologa na dyżurze - pacjentka wyczuła woń alkoholu, policja interweniowała, a placówka natychmiast zakończyła współpracę z lekarzem.
Pijany anestezjolog na dyżurze. Lekarz stracił pracę. Fot. podgląd. Pexels.
- O zdarzeniu poinformowała pacjentka, która wyczuła alkohol podczas obserwacji
- Śledztwo prowadzone jest w sprawie narażenia pacjentów na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia - grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności
W szpitalu w Mońkach na Podlasiu doszło do poważnego incydentu: podczas dyżuru lekarz anestezjolog był pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało w organizmie prawie trzy promile alkoholu.
O zdarzeniu poinformowała pacjentka, która wyczuła alkohol podczas obserwacji. Na miejsce przybyła policja, a lekarz zakończył dyżur - jego miejsce zajął inny specjalista. Lekarz pracował w placówce zaledwie dwa tygodnie.
Śledztwo prowadzone jest w sprawie narażenia pacjentów na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia - grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Szpital rozwiązał z lekarzem umowę.
rd
Materiał opracowany przez redakcję Białystok Alert112 w oparciu o informacje dostępne publicznie.
Informacje nie zawsze pochodzą bezpośrednio od służb ratunkowych, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za dokładność źródeł zewnętrznych.
Coś się nie zgadza? Napisz do nas












