Luna tropi kierowcę po pościgu w Białymstoku
Wieczorny pościg w Białymstoku zakończył się odnalezieniem ukrywającego się kierowcy dzięki psu patrolowo-tropiącemu Lunie. Nietrzeźwy mężczyzna stracił prawo jazdy, a towarzyszący mu pasażerowie trafili do izby wytrzeźwień - grozi mu do pięciu lat więzienia.
Luna tropi kierowcę po pościgu w Białymstoku. Fot. podgląd. Pexels.
- Na miejsce przybył pies patrolowo-tropiący Luna, który odnalazł ukrywającego się mężczyznę i doprowadził do jego aresztowania
- Mężczyzna usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli kierując pojazdem w stanie nietrzeźwości - grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności
W nocy w Białymstoku doszło do pościgu za audi, które nie zatrzymało się do kontroli na al. Jana Pawła II. Kierowca uciekł i po kilku kilometrach porzucił pojazd, a następnie ukrył się w krzakach. W samochodzie pozostali pasażerowie byli nietrzeźwi i spali na tylnej kanapie - auto odholowano na policyjny parking.
Na miejsce przybył pies patrolowo-tropiący Luna, który odnalazł ukrywającego się mężczyznę i doprowadził do jego aresztowania. Badanie alkomatem wykazało blisko promil alkoholu we krwi - pobrano także próbkę krwi w celu ustalenia, czy kierował pod wpływem środków odurzających. Pasażerowie spędzili noc w izbie wytrzeźwień, a kierowca stracił prawo jazdy.
Mężczyzna usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli kierując pojazdem w stanie nietrzeźwości - grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Sprawę prowadzą policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku.
rd
Materiał opracowany przez redakcję Białystok Alert112 w oparciu o informacje dostępne publicznie.
Informacje nie zawsze pochodzą bezpośrednio od służb ratunkowych, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za dokładność źródeł zewnętrznych.
Coś się nie zgadza? Napisz do nas












