Łąki Łan wracają do Białegostoku: zabawa, dystans i nowy materiał na koncercie w Zmianie Klimatu
Łąki Łan wracają do Białegostoku na klubowy koncert, prezentując materiał z najnowszego albumu i dawne przeboje. Zespół, znany z energetycznych występów i charakterystycznego wizerunku, opowiada o duchu zabawy jako sposobie na dystans do siebie oraz o procesie twórczym, który wykracza poza sztywne plany. Występ w Zmianie Klimatu to również zapowiedź nowych brzmień i kontynuacja kultowej scenicznej energii.
Łąki Łan wracają do Białegostoku: zabawa, dystans i nowy materiał na koncercie w Zmianie Klimatu. Fot. podgląd. Pexels.
- W Białegostoku nadchodzi klubowa odsłona powrotu jednego z najbardziej charakterystycznych zespołów sceny alternatywnej w Polsce
- Łąki Łan to zespół, który od lat utrzymuje silną obecność na polskiej scenie alternatywnej
- W rozmowie z zespołem padły deklaracje o podejściu do występów i samej twórczości
- Publiczność, która pojawi się po raz pierwszy na ich koncercie, ma zostać zaskoczona tym, co usłyszy i zobaczy na żywo
- Podkreślono również, że sztuka nie zna numerów czy schematów
- Na pytanie o to, jak zmieniło się ich brzmienie od początku kariery, artyści odpowiadają krótko: zmieniają się oni sami, a wraz z nimi ewoluuje ich muzyka
- Wydarzenie z udziałem Łąki Łan w Białymstoku to nie tylko kolejny koncert
W Białegostoku nadchodzi klubowa odsłona powrotu jednego z najbardziej charakterystycznych zespołów sceny alternatywnej w Polsce. Łąki Łan wracają na scenę, aby w klubie Zmiana Klimatu zaprezentować materiał z najnowszego krążka i sięgnąć po popularne, wcześniejsze utwory. Po intensywnym sezonie festiwalowym grupa zamierza przypomnieć, że ich energia i sceniczny charakter nie tracą na sile, aDesant na klubowy teren ma być także okazją do zbliżenia z publicznością i pokazania, jak ich muzyka rodzi się w procesie, a nie w wyznaczonych celach.
Łąki Łan to zespół, który od lat utrzymuje silną obecność na polskiej scenie alternatywnej. W dorobku mają sześć wydanych albumów, trzy nominacje do Fryderyków oraz charakterystyczne kostiumy i energetyczne występy, które trafiają zarówno na największe festiwale w kraju, jak i za granicą. Po sezonie wypełnionym koncertami grupa powraca na klubowy grunt, by pokazać materiał z płyty “DżDż” oraz nie rezygnować ze swoich klasyków, które zawsze budzą entuzjazm publiczności.
Skład zespołu to: WIKUKARACZA (wokal), COKICTOKLOC (wokal, bas), MEGA MOTYL (perkusja, wokal), BONK (gitara, wokal), POŃ KOLNY (instrumenty klawiszowe, piano) oraz JEŻUS MARIAN (instrumenty klawiszowe). To właśnie ich charakterystyczny kolor sceniczny i energia stawia Łąki Łan wśród najtrwalszych i najbardziej rozpoznawalnych formacji na polskim rynku.
W rozmowie z zespołem padły deklaracje o podejściu do występów i samej twórczości. - Zabawa jest naszym sposobem na dystans do siebie, a dystans staje się integralną częścią naszej zabawy - tłumaczą muzycy. - Każdy koncert to dla nas nowa fala doświadczeń, które potwierdzają, że sceniczna przygoda nadal potrafi zaskakiwać, nawet po latach działalności.
Publiczność, która pojawi się po raz pierwszy na ich koncercie, ma zostać zaskoczona tym, co usłyszy i zobaczy na żywo. - Najlepiej, jeśli ktoś nie nastawia się na konkretne brzmienie czy efekt - sugeruje zespół. - Wtedy niespodzianka staje się pełną. Pierwsze spotkania z nami bywają magiczne i trudno przewidzieć, jaki odcień emocji wywoła wrażenie na widowni.
Podkreślono również, że sztuka nie zna numerów czy schematów. - Jak powstaje nasza muzyka? Nie ma jednego przepisu - wyjaśniają. - Wyrośnie ona tam, gdzie ma odpowiadające warunki do rozkwitu. Jesteśmy oddani procesowi, a nie wyznaczaniu celów. Każdy utwór ma inny rodowód: “Chcem” zaczęło się od fortepianu, “Ona Sama” od zaśpiewu. Mamy pewność, że każda nowa fala źródeł inspiracji pojawia się naturalnie.
W kontekście muzycznych inspiracji muzycy przyznają, że słuchają różnorodnych brzmień - od popowych po eksperymentalne - aby utrzymać świeżość i utrwalić własny, autentyczny charakter. - Nie mamy jednego punktu odniesienia - mówi zespół. - Chcemy być inspirujący, a jednocześnie wierni procesowi tworzenia, niezależnie od tego, czy w danym momencie słuchamy Bruno Marsa, czy Underworldu.
Na pytanie o to, jak zmieniło się ich brzmienie od początku kariery, artyści odpowiadają krótko: zmieniają się oni sami, a wraz z nimi ewoluuje ich muzyka. - Nasze brzmienie nie jest przypinane do jednej etykiety - zaznaczają. - Nie chodzi o to, by sztywno opisywać naszą muzykę, ale o to, co czujemy i co chcemy przekazać w danym momencie.
Choć plany na przyszłość pozostają nieujawnione, zespół podkreśla gotowość do dalszego łączenia ludzkich serc i dusz w swoją “multiwersum” oraz zapowiada prace nad nową muzyką, które będą pojawiać się w najbliższym czasie. - Zdradzimy je wtedy, gdy już je poznamy - kończą rozmowę, pozostawiając publiczność w oczekiwaniu na to, co przyniesie kolejny etap ich muzycznej podróży.
Wydarzenie z udziałem Łąki Łan w Białymstoku to nie tylko kolejny koncert. To spotkanie z zespołem, który od lat buduje unikalny język sceniczny, łączący zabawę z refleksją nad dystansem i autentycznością. Koncert w Klubie Zmiana Klimatu zapowiada się jako intensywna, dynamiczna podróż przez najnowsze brzmienia i dawne przeboje, zakończona zapewne licznymi niespodziankami i świeżymi interpretacjami utworów, które zespół wciąż dopasowuje do swojego pulsującego, wspólnotowego świata dźwięków.
rd
Materiał opracowany przez redakcję Białystok Alert112 w oparciu o informacje dostępne publicznie.
Informacje nie zawsze pochodzą bezpośrednio od służb ratunkowych, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za dokładność źródeł zewnętrznych.
Coś się nie zgadza? Napisz do nas












